Portfolio

Fretka = Lucia = Ulcia

(0) | Kocyk | 17:56:46 | 2010-01-12 | skomentuj

F: Zawieź kocyk do mamy.

G: Ok...

---------------

F: Zawiozłeś?

G: taa...

F: i twoja mama się nie skrzywiła?

G: NIE.  ...

F: A powiedziałeś, że my nie mamy na niego miejsca?

G: No pewnie!

----------------

F: Grześ? Co ten kocyk robi znowu u nas w bagażniku?

G: ZAPOMNIAŁEM, ok?!

 

                    o_O



--------------------------------------------------------------------------------------------------

(0) | Gdy wolne staje się ZAJĘTYM | 23:14:19 | 2010-01-09 | skomentuj

Mieliście kiedyś tyle wolnego, że stwierdziliście "załatwię wszystkie sprawy, na którę wcześniej nie miałem czasu" ? Nagle okazywało się, że "wolne" zostało pochłonięte przez "ważne".

Przeczytanie gazety, musiało połączyć się z kąpielą, którą i tak musieliście "odbębnić".

Ksiązka, czy gra, została potraktowana jako usypiacz, bo myśląc wciąż o następnym dniu zapadliscie na bezsennośc.

Film obejrzeliście sprzątając, a jedzenie zamieniło się w wyścigi.

Godzina, nagle zamieniła się w minutę.

 

Gdzie ten czas?! Wydaje się jakby kiedyś było go więcej. Do dziś żałuję, że w dzieciństwie wypowiedziałam słowa "chcę już być dorosła".

Pełnoletność oznacza nic więcej, jak - brak czasu, dla samego siebie.



--------------------------------------------------------------------------------------------------

(0) | Święta i po świętach | 16:35:31 | 2009-12-29 | skomentuj

Było cieżko. Z jednej do drugiej rodziny i z drugiej do pierwszej. Jednak udało nam się przetrwać. To były jedne z lepszych świąt jakie przeżyłam, od kiedy weszłam w wiek "mikołaja nie ma".

 

Teraz Sylwester! :D Na reszcie jakaś duża impreza xD



--------------------------------------------------------------------------------------------------

(0) | źle | 17:26:04 | 2009-12-18 | skomentuj

Doszłam do wniosku, że moje życie jest stworzone do ciągłych niepowodzeń.

Tylko ja jakoś nie mogę się z tym pogodzić, wciaż próbując dojść do szczęścia.

Nie dojdę - zbyt często upadam.

 

Jest źle, wręcz coraz gorzej. Nie spodziewałam się, że po ostatnim chłopaku może mnie to spotkać. A jednak.

Nic mi nie wychodzi. Pociesza mnie tylko dziecko. Obiecałam sobie, że jej ojciec nie będzie taki jak mój, że nie spieprzy jej życia.

I tu kolejne niepowodzenie.



--------------------------------------------------------------------------------------------------



2010
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
październik
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec

Moici poici
Kudłaś
Pb

Piękno
Pazokcie
Uroda

Serwisy
WP
GRONO

Moje pierdolewa
Deviant art
Opowiadania

Najważniejsze